Natura Siberica - neutralny szampon

Szampon Neutralny z Natura Siberica łatwo oczyszcza włosy, nadając im naturalny połysk i chroni skórę głowy przed wysuszeniem i łuszczeniem. W skład szamponu wchodzi uczep trójlistny i lukrecja. Uczep trójlistny zapewnia delikatną pielęgnację włosów, a lukrecja jest naturalną bazą pieniącą szamponu. Ze względu na naturalne składniki szamponu nie wysusza skóry głowy. Nie zawierają parabenów, które działają drażniąco na skórę i niszczą naturalną barierę ochronną. W 100% naturalne organiczne oleje otrzymane przez tłoczenie na zimno.




Skład: Aqua,Lauryl Glucoside, Sodium Cocoyl Isethionate, Cocamidopropyl Betaine, Pineamidopropyl BetainePS, Hippophae Rhamnoidesamidopropyl BetaineHR, Guar Hydroxypropyl Trimonium Chloride, Bidens Tripatita Flower/Leaf/Sterm Extract, Glycyrrhiza Glabra Root Extract*, Glycerin, Hesperis Sibirica ExtractWH, Cortusa Sibirica ExtractWH, Sorbus Sibirica ExtractWH, Aquilegia Sibirica ExtractWH, Anthemis Nobilis Flower Extract*, Saponaria Officinalis Root Extract*, Hippophae Rhamnoides Fruit Oil*, Citric Acid, Sodium Chloride, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum, Limonene**, Linalool**.
*Certyfikowane składniki organiczne, Francja


Zawsze byłam zdania, że moje włosy tolerują SLS itd. że nawet jest to dla nich wskazane (i faktycznie jest, ale góra raz na miesiąc/dwa tygodnie). No i zaczęły się problemy ze skórą głowy. Wydawało mi się, że mocniejsze szampony oczyszczą skalp i będzie dobrze. Nie było.
Z pomocą przyszły mi łagodniejsze szampony, jednak i tak nie było tak dobrze, jakbym chciała. Oleje, nawilżanie i właśnie ten szampon z Natura Siberica. Nie wyobrażam sobie swoich zapasów bez niego! Pierwszy raz jak go użyłam, stwierdziłam, że śmierdzi i nie dam rady nim myć włosów. Odstawiłam, po jakimś czasie próbuję znowu - znalazłam swój ulubiony (jak na razie) specyfik i będę do niego wracać <3. Ukoił moją skórę głowy, przestała swędzieć. Włosy po nim są miękkie (nie to co po ostatnich testach odżywki i szamponu Cosmo Naturel - odsyłam na fanpage bloga). Zdecydowanie polecam ten szampon do wrażliwej skóry głowy!
Jak sobie radzicie ze swędzącym skalpem? Macie jakieś inne specyfiki, które zawsze Wam pomagają? Czekam na Wasze propozycje!

8 komentarzy:

  1. Jego skład i działanie mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na swędzenie używam Head&Schoulders :) tego szamponu nigdy nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. na szczeście nie mam problemów ze swędzącą skórą głowy,za to wiele szamponów zostawia moje włosy szorstkie, więc chętnie się za nim obejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam żadnego kosmetyku z tej firmy i jestem ich bardzo ciekawa

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja czasami też lubię delikatniejsze szampony :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na szczęście nie mam tego problemu, myślę jednak że mimo to fajnie by było użyć tego szamponu. Lubię raz na czas użyć czegoś delikatnego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaciekawiłaś mnie, moja mama ma ten problem i niestety niewiele pomaga...

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za wszystkie komentarze, jest mi bardzo miło!