Lash Design Mascara KARAJA

W marcu jak już wiecie uczestniczyłam w szkoleniu z makijażystką firmy Karaja. To było moje pierwsze spotkanie z marką, nigdy wcześniej o niej nie słyszałam. Domyślam się, że wiele z Was również nie wie nic na jej temat. Na początku przybliżę Wam historię marki.
Firma Karaja została założona we Włoszech w 1985 roku przez Mauro Pederzolli-ego po ponad 20 latach doświadczenia z dwoma innymi firmami kosmetycznymi prowadzonymi w przeszłości. Karaja jest obecnie jedną z najbardziej renomowanych firm specjalizujących się w tworzeniu profesjonalnych kosmetyków do makijażu na świecie. Posiada bardzo szeroki asortyment wysokiej jakości produktów, przez co zapewnia sobie wysoką pozycję wśród liderów rynku kosmetyków kolorowych. Jej marka, będąca synonimem nowoczesności i wysokiej jakości dystrybuowana jest w ponad 40 krajach. Karaja wprowadza nowe kolory i produkty co 6 miesięcy, a wszystkie nowości są zawsze połączone z pełną promocją produktów, prezenterami i specjalnymi ofertami. Wszystkie kosmetyki są projektowane i produkowane we Włoszech.


Podczas spotkania w pamięć szczególnie zapadł mi podkład Photo Finish. Od firmy dostałyśmy kosmetyczki i tusze. To właśnie o tym tuszu do rzęs chciałabym Wam dzisiaj napisać.




Wydłużająca, podkręcająca i pogrubiająca maskara do rzęs w kolorze czarnym.Dzięki innowacyjnej i niezwykłej szczoteczce rzęsy są natychmiastowo wydłużone, podkręcone, pogrubione i perfekcyjnie rozdzielone. Specjalna kremowa formuła delikatnie otula rzęsy przyśpieszając ich wzrost jak również chroni rzęsy przed wysychaniem, które powoduje ich łamliwość. W skład kompleksu odżywczego zawartego w produkcie wchodzi prowitamina B5 i olejek migdałowy.



W cenniku, który dostałam są podane dwie ceny. Dla salonu kosmetycznego - 39zł i cena detaliczna - 59 zł.
Pierwsze użycie to była katastrofa - rzęsy całe posklejane, miałam wrażenie, że szczoteczka wyciąga pół buteleczki tuszu za jednym razem. Myślę, myślę "trochę go napompuję, by szybciej zgęstniał". Dopiero przy drugim użyciu zauważyłam, że szczoteczka ma jeden rządek dłuższego grzebyka - no przecież zdarza się, nie? :D 
Jak zwykle po zrobieniu zdjęć zauważyłam, że zbliżenie na szczoteczkę nie wyszło, nie chciało mi się znów robić zdjęć, dlatego skorzystam z ujęcia ze sklepu:
sklep.karaja.pl

Maluję nim górne rzęsy i jakoś daje radę, ale mimo wszystko wolę trochę oczyścić szczoteczkę z tuszu nim zacznę się malować, bo jeśli jest go trochę za dużo to lubi sklejać rzęsy. Całkiem nieźle radzi sobie z wydłużaniem <3. Ze względu na te sklejanie rzęs/ciągłe zbieranie nadmiaru tuszu ze szczoteczki za często się nim nie malowałam. Nie zaobserwowałam czegoś takiego jak rozmazywanie się, osypywanie. Także jeśli ktoś ma cierpliwość do usuwania nadmiaru tuszu, bądź do przeczesywania rzęs po każdym malowaniu, to z czystym sumieniem polecam Wam ten tusz. Zwłaszcza na wieczorne wyjścia - nie potrafię nim uzyskać "dziennego", delikatnego efektu. Pogrubienie, wydłużenie jak najbardziej :)
Efekty mogliście już zauważyć w poście o serum do rzęs CharmLash. Tusz prezentuje się tak:



Jak Wam się podoba? Jakie są Wasze ulubione tusze?

13 komentarzy:

  1. O lubię takie szczoteczki i ciekawe jakby się na moich rzęsach spisała.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne opakowanie, a efekt jest rewelacyjny!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wydłuża faktycznie bardzo mocno, ale ja lubię efekt cienkich niteczek, nie preferuję posklejanych rzęs i grudek, choć teraz są takie modne. :( Oczy i tak mam głęboko osadzone, więc czy są długi czy nie, to i tak wyglądają na krótkie. :D Z resztą Ty masz bez tego specyfiku piękne rzęsy! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie ma tendencje do sklejania, ale wydłużenie jest świetne!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ty to masz rzęsy jak do nieba :) Śliczne oczka, pięknej kobiety :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rzęsy to masz świetne! Fajnie wydłuża :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rzęsy masz superowe, a ten tusz ma świetną szczotkę. Chętnie bym go wypróbowała na swoich rzęsach ...

    OdpowiedzUsuń
  8. o, bardzo fajnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie słyszałam o nim, ale myślę, że jest wart chwili uwagi. ;)
    Obserwuję i zapraszam do siebie. Dopiero zaczynam. :)
    http://peniata.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny, ale w ogóle masz długie rzęsy:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Twoje rzęsy są piękne same w sobie, ale tusz również daje niezły efekt. Najważniejsze, że nie skleja, bo tego nienawidzę. Zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam tej marki, ale tusz mnie zaintrygował :)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za wszystkie komentarze, jest mi bardzo miło!