ziaja, odżywka do włosów farbowanych

W końcu znalazłam trochę czasu, by do Was wrócić. Przez pracę w tygodniu, szkołę w weekendy nie miałam siły na siadanie przed komputerem. Za to w przerwie od wszystkiego poświęciłam czas znajomym.
Wygrzebałam stare zdjęcia i postanowiłam napisać co nieco. 





Użyłam ją około 3-4 razy i odstawiłam. Dlaczego? Za każdym razem nawet po spłukaniu, przetłuszczała moje włosy. Postanowiłam ją wziąć na sposób i zaczęłam nakładać ją przed myciem. Potem używałam szampon z Pilomaxu do włosów przetłuszczających się i do tego jakąś maskę/odżywkę. Efekt? Włosy tak miękkie i lśniące jak nigdy dotąd. Oczywiście do tego jedwab. Zero problemów z rozczesywaniem.  Czy zauważyłam dłuższą trwałość koloru? Raczej nie...
Możliwe, że znów ją kupię, w końcu to tylko 4,75 zł.
Miałyście?  A może polecacie jakieś inne odżywki Dajcie mi koniecznie znać!