sensique velvet touch


Zawsze, używając cieni stawiałam na delikatne kolory, róże, brązy. Kiedy nakładałam bardziej wyraziste kolory, to tylko w domu, dla eksperymentu. Zazwyczaj staram się nakładać kolory ciemniejsze, coraz jaśniejsze, tak aby rozjaśnić wewnętrzny kącik oka. Jest jeden cień, który nakładany sam wystarczy mi całkowicie. Przedstawiam Sensique Velvet Touch Eyeshadow 147.





Kolorek jest świetny! Z pewnością wyglądałby na bardziej nasycony, nakładany na bazę, ale ja takiej nie posiadam. Zdecydowanie jest to cień, który pozwolił mi się przekonać do wyrazistych kolorów. Cień jest delikatny, dobrze się rozprowadza, spokojnie wytrzymuje cały dzień na powiekach. Jak dla mnie super!

Przypominam o makijażu kosmetykami Sensique TU, gdzie możecie zobaczyć jak prezentuje się na oku.





Swoją drogą... co polecacie w miarę rozsądnej cenie na porost brwi? Wczoraj zachciało mi się regulacji i trochę mnie poniosło :(

8 komentarzy:

  1. Kolorek ładniejszy w opakowaniu niż na powiece. Biała baza bardziej podbiłaby taki śliczny kolorek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie prezentuje się na oku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Połączyłabym z innym kolorem ale odcień mega

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja uwielbiam mocne kolory, a ten bardzo mi sie podoba, az wejdę dzisiaj do drogerii i poszukam podobnego :p na brwi spróbuj olejku rycynowego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na porost brwi to tylko olej rycynowy :)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za wszystkie komentarze, jest mi bardzo miło!