yotuel - wybielająca pasta do zębów, muzyczne piątki

Jakiś czas temu, zanim poszłam na "urlop" od blogowania, nawiązałam współpracę z firmą ATOS. Pani Beata wybrała dla mnie pastę YOTUEL. Niecałe dwa tygodnie temu skończyłam już opakowanie, niestety muszę posłużyć się informacjami z internetu, gdyż mama nie lubi zalegających opakowań i wyrzuciła, a zdjęć mam dosłownie dwie sztuki :p




o produkcie możecie przeczytać TU.
"delikatna pasta do zębów ułatwiająca wybielanie w warunkach domowych. Pasta jest dodatkowo wzbogacona witaminą B5, szczególnie polecana dla osób z wrażliwymi zębami i chorobami przyzębia. Pasta posiada bardzo niski współczynnik ścieralności szkliwa - 36 RDA. Zapewnia długotrwały efekt oraz świeży oddech. Idealnie nadaje się do codziennego użytku. Unikalna pasta, która jednocześnie wybiela, usuwa przebarwienia, zapobiega tworzeniu się złogów nazębnych i powstaniu kamienia nazębnego."
W sposobie użycia (naklejka od ATOS) jest napisane, by myć zęby minimum dwa razy dziennie przez dwie minuty, natomiast w angielskiej wersji minimum 3 razy dziennie przez 3minuty, nie wiem skąd ta lekka rozbieżność.
Stosowałam się do zaleceń, myłam zęby tą pastą 2-3 razy dziennie, czasami więcej. Na początku smak wydawał mi się dość dziwny - aktualnie to zwykłe pasty jednak mają ten dziwny smak haha. Pasta odświeżała oddech i to najważniejsza, jednak po jednej tubce nie zauważyłam wybielenia, nawet minimalnego. Jeśli chodzi o estetykę opakowania, bardzo mi się podoba. Przyjemne dla oka kolory. Polecam Wam zapoznanie się z ofertą sklepu i poszukanie informacji o produktach, gdyż czytałam o kilku, które się sprawdziły, także wszystko zależy od człowieka :)



Chciałabym dzisiaj rozpocząć serię MUZYCZNYCH PIĄTKÓW, czyli piosenka na dany dzień i ulubiony cytat.
Utwór, który słucham non stop od paru dni...

Ed Sheeran - Kiss me

yeah, I've been feeling everything, from hate to love, from love to lust, from lust to truth. I guess that's how I know you so I hold you close to help you give it up...

+ nowości w zakładce sprzedaż/wymiana!

12 komentarzy:

  1. slaby ten produkt,skoro nie wybiela.

    OdpowiedzUsuń
  2. Współpracowałam z Atos i miałam czerwoną pastę- ze smakiem się zgadzam ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tej pasty, ale skoro nie wybiela, to będę jej unikać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj jeśli w ogóle nie wybieliła i do tego ma dziwny smak to chyba się nie skuszę :) Moja ulubiona pasta to ta czerwona z Colgate :) Ed Sheeran <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że pasta nie wybielała ząbków ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. ja polecam pasty Blanź wybielające , świetne są i można wybrać odpowiednią dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawa jest ta pasta, choć jej jeszcze nie znam, szkoda że słabo wybiela, piję dużo kawy. Ciekawy pomysł z tym muzycznym piątkiem, miło się słuchało. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciakawy blog , obserwuje ; )
    Zachęcam do zajrzenia na mój i równiez obserwowania ; )
    ibeforeveryoung.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. hej, nominowałam Cię do Liebster Award :) szczegóły u mnie na blogu :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie używałam tej pasty ale z chęcią po nią kiedyś sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam Eda <3 mi ostatni dentystka dała próbkę pasty której współczynnik ścierania wynosi chyba 120...

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkie jego piosenki są mega mega mega ! <3

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za wszystkie komentarze, jest mi bardzo miło!