avon aero volume mascara


przychodzę o Was z recenzją tuszu do rzęs z Avonu. wtedy w katalogu była promocja, kosztował ok.13zł, ja kupiłam go za 7zł. za takie pieniądze warto spróbować :). nie jestem przekonana do tuszy z Avonu, bo na początku przyznam szczerze - każdy mnie zachwyca, dopiero po jakimś czasie zaczyna mnie denerwować, robi grudki, skleja rzęsy etc. miałam tak z każdym tuszem z katalogu i z tym prawdopodobnie też tak będzie.

tusz ma szczoteczkę rodzaju tego, których nie cierpię, zawsze mam wrażenie, że po dotknięciu taką rzęs, zamiast super rozdzielonych, będę miała jedną wielką, brzydką, grubą rzęsę, ale nic takiego się nie dzieje, co mnie bardzo cieszy. kolor mam czarny (zresztą nie wiem czy były inne do wyboru) i jest to czerń koloru czarnego, więc nie ma na co narzekać w tej kategorii. 
niestety lekko osypuje się w ciągu dnia, ale na prawdę bardzo mało. 
najważniejsza sprawa - nadanie objętości. to nadaje czy nie? sami zobaczcie:
takie mam wrażenie, że tusz jak każdy inny :D. ani nie jestem zadowolona, ani zawiedziona. 

27 komentarzy:

  1. Też nienawidzę takich szczoteczek w tuszach. Jednak wolę silikonowe :P moim ulubiencem od wielu miesiecy jest tusz maybeline, ten różowy. ideał :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tez nie lubię szczoteczek tego typu ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj ja też nie lubię takich szczoteczek, a teraz się z taką Essence męczę. W pierwszych zdaniach ujęłaś dokładnie istotę tego czemu nie lubię tudzy z avonu. Szybkość ich gęstnienia jest zadziwiająco szybka:(

    OdpowiedzUsuń
  4. Efekt na rzęsach mi się bardzo podoba, ale w sumie nie wiem jakie masz rzęsy bez tuszu. Ja tam bym chciała taki efekt osiągać na swoich miernotach :D
    Widzę że z włosami masz niezłą przekminkę.
    Też kiedyś przerabiałam włosy blond..też na godzinę haha :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To powiem Ci, że Ty i tak masz ładnie naturalnie podkręcone rzęsy :) Ja to mam takie że wręcz w dół opadają :]

      Usuń
  5. nie mialam nigdy tuszu z avonu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na rzęsach całkiem ładnie się prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. mi się podobasz w ciemnych włosach - na tym ostatnim zdjęciu ;)
    według mnie bardzo Ci pasuje taki brązik ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. jeśli chodzi o drogeryjne farby to polecam Ci L'oreal Casting - właściwie to szampon koloryzujący na 28 myć, ale trzyma się o wiele dłużej i nie niszczy włosów tak jak inne farby :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, też go chciałam polecić, jest świetny. Kiedyś używałam go regularnie co miesiąc i naprawdę włosy były w dobrej kondycji:)
      Mi się bardziej podobasz w ciemniejszych włosach:)

      Usuń
  9. nie miałam tego tuszu, ale wygląda na dobrze wydłużający :P
    pro po włosów, to lepiej w ciemniejszych. ale to tylko moje zdanie i nie znaczy, że teraz jest źle czy coś :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Efekt fajny :)
    Zapraszam do siebie i do obserwacji --> http://veneaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapraszam do udziału w konkursie po post promujący!
    http://majaandmajaa.blogspot.com/2014/01/post-promujacy.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  12. Tusz wydaje się być całkiem fajny :) Ja jednak jestem przywiązana do swojego z Nivei :)
    Obserwuję :)
    Pozdrawiam cieplutko i życzę powodzenia w dalszym blogowaniu.
    chocolatte-dream.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. jakbym miała takie rzęsiory też było by mi obojętne :) masz obłędne te rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. czemu zrezygnowałaś z blondu ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo wyszły mi nierównomiernie, poza tym wyglądałam źle. a może to był szok z przejścia z prawie czarnych na mega jasny.... nie wiem, w każdym razie źle się czułam

      Usuń
  15. śliczny blog > może wspólna obserwacja ? jak tak to zapraszam do mnie :P http://love-victoria-love.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Chce te czerwone włosyyy !!!! I mogłaś dodać inne fotki z czerwonymi, nie rozmazane to by lepiej było widać jak fajnie Ci w nich było :DD ale jak się już zaczęłaś wahać to pewnie nie zrobisz :((

    OdpowiedzUsuń
  17. O jaka ładna : ) Śliczne masz włosy ♥ . Mascara bardzo fajna : ) Obserwuję : *

    OdpowiedzUsuń
  18. Jako maniaczka henny powinnam Cię przekonywać do spróbowania tej metody farbowania, ale "wybór należy do Ciebie". :-)

    Ja teraz chcę właśnie zmienić kolor z rudego na ciemny. Naturalnymi farbami. :-D

    OdpowiedzUsuń
  19. Ależ masz piękne i długie rzęsy! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. może dla odmiany poszlabym w brązy:czekoladowy brąz od Joanny jest ladny albo kasztan(troche ciemniejszy).
    Tusz z Avonu pozytywnie mnie zaskoczył,muszę mu sie blizej przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za wszystkie komentarze, jest mi bardzo miło!