lakier do paznokci z cieni do powiek

dzisiaj szybki post z serii DIY.
przeglądając zszywkę, znalazłam instrukcję na lakier do paznokci z cieni do powiek. nie byłam przekonana co do tego, ale dzisiaj siedziałam w domku i z nudów postanowiłam to sprawdzić.




































proste i szybkie do wykonania :) fiolet - jedna warstwa. złotawy - dwie, ale przy jednej też dobrze krył.

próbowałyście już robić lakiery tą metodą?



życzę Wam przede wszystkim szczęśliwego Nowego Roku!

28 komentarzy:

  1. Dobry pomysł na wykorzystanie cieni. Fajne kolorki wyszły :) powiedz potem, ile Ci trzymały ;)
    Szczęścia w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  2. o jaki fajny efekt, spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny pomysł! myślałam że będzie to bardziej skomplikowane, a jednak ! : D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy sposób, jeszcze nie próbowałam ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nie próbowałam, ale spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale fajny pomysł! Muszę go wykorzystać. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny pomysł, nigdy o nim nie słyszałam

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja już mam zielony, niebieski i fioletowy tą metodą. Bardzo ją lubię , jednak dawno już nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow szybkie i piękne. Muszę spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow :) pierwszy raz spotykam się z taką metodą :) Bardzo mi się podoba w sytuacji awaryjnej można znaleźć łatwą alternatywę na kolor, który nam np będzie pasował do sukienki, nie wydając przy tym kasy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo pomysłowe ;) Muszę kiedyś wypróbować, bo mam dużo cieni do powiek, z których na pewno już nie będę korzystała ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. świetny pomysł. muszę pamiętać żeby zakupić jakąś chińską paletkę cieni i do dzieła ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Rewelacyjny pomysł!
    Chyba będę musiała kiedyś go wykorzystać i wypróbować, zobaczymy czy u mnie też wyjdzie. Bardzo ładne kolory Ci wyszły, zwłaszcza ten złoty. (:

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie:
    http://cantus-cycneus.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Łoo, nigdy nie słyszałam o takim czymś ;d

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też o tym bym nie pomyślała :) Na pewno kiedyś wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ale fajny pomysł ! Idealny, jak chce żeby paznokcie pasowały mi do makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. wow :D świetny pomysł :D koniecznie muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Znam ten sposób, ale jeszcze nie publikowałam go na blogu. Zainspirowałaś mnie, żeby zrobić to w najbliższym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Znam i czasami korzystam ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wow! Niezły patent! Aż sama wypróbuję :P

    OdpowiedzUsuń
  21. w życiu bym na to nie wpadła, pomysłowy dobromil z Ciebie :D

    Jeśli nie bierzesz jeszcze udziału, zapraszam do mnie na rozdanie! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. ja akurat nie jestem za bo nie lubię malować paznokci intensywnymi kolorami, używam tylko bezbarwnego,kremowego itp ale za to gratulacje za pomysł! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Hmmmmm fajny pomysł nigdy na to nie wpadłam, a to przecież takie proste :)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za wszystkie komentarze, jest mi bardzo miło!