o masce nawadniającej do skóry suchej


od dłuższego czasu zmagam się z suchymi skórkami na czole i nosie. kremy nawilżające, które używałam nie pomagały. na spotkaniu blogerek jako organizatorka dodatkowo od Dermedic otrzymałam maskę nawadniającą. leżała na półce w łazience i czekała na swoją kolej. pewnego wieczoru postanowiłam ją wypróbować, ale się nie polubiłyśmy. z jakiegoś powodu mnie wysypało. teraz, podczas używania podkładu z Revlonu, suche skórki stały się widoczniejsze, więc zrobiłam peeling Balei i złapałam tą maskę. zapach? taki sam jak w micelku, ale nieco delikatniejszy, co mnie cieszy, bo nie szczególnie przypadł mi do gustu. konsystencja jak w rzadkim kremie. przy nałożeniu niezbyt cienkiej warstwy po 20 minutach znacząca ilość wchłania się. pozostałości ścierałam płatkiem kosmetycznym. po zabiegu skóra twarzy była delikatna, można było w wysokim stopniu odczuć nawilżenie. maskę nakładałam na wieczór po kąpieli, rano nadal cera była nawilżona, nawodniona i po suchych skórkach nie było ani śladu. efekt ten trzyma się do 2-3 dni, przy dodatkowym użyciu kremów pod podkład. osobiście jest to jedna z lepszych masek jakie miałam i bardzo się cieszę, że dałam jej kolejną szansę.





dodałam trzy produkty do zakładki sprzedaż/wymiana
(jeżeli nie przeszkadza Wam, że 2 z nich były używane, mogę dołożyć wszystkie do rozdania :))



pozdrawiam :*

17 komentarzy:

  1. Nie przeszkadza! ;D
    No ja nie narzekam na przesuszenia na skórze, wręcz raczej całkiem odwrotnie co też nie jest fajne jak się ma za tłustą cerę ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. MI się znowu przesusza skóra na brodzie :P Najgorsze jest to że czasem w środku dnia dopadnie mnie i wyglądam strasznie :(

    OdpowiedzUsuń
  3. ja dzisiaj dostałam płyn micelarny z Dermedic ;)
    ciekawe jak się u mnie spisze ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Taka maska nawadniająca i mi by się przydała, nieraz mam takie skórki na czole a nieraz nie .

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś używałam kremów z tej serii, ale chyba za bardzo moja cera się do nich przyzwyczaiła i po jakimś czasie zamiast lepiej to było gorzej...

    OdpowiedzUsuń
  6. A dlaczego dermedic oddajesz? Ja chcę!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślałam, że mnie pozytywnie zaskoczył, jednak po którymś razie przestał zmywać makijaż i oczy miałam jak panda, a żeby tym micelkiem to zmyć, to musiałabym chyba wspomóc się pumeksem...
      poświęcę mu osobną notkę :)

      Usuń
  7. Niby maska nie dla mojej skóry, ale nawilżenie przydaje się zawsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wydaje się fajna, w jakiej cenie można ją dostać? :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Coś dla mnie;)
    A jesteś pewna, że Cię nie wysypuje po Revlonie?:) Jeśli używasz CS, ktorego i ja używałam, miałam z tym straszny problem, dosłownie pryszcz na pryszczu po tej nowej wersji:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po maseczce wysypalo mnie zanim zaczelam uzywanie revlona. Mam CS i troche sie obawialam, wiele dziewczyn pisalo, ze nowa wersja jest straszna, ale procz podkreslonych suchych skorek nie mam z nim problemow :)

      Usuń
  10. Bardzo lubię maski nawilżające, moje ulubione są z Bandi i Embryolisse. Z Dermedic za to chwalę sobie pielęgnację przeciwsłoneczną :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo interesująca maseczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Thank you for the auspicious writeup. It in fact was a
    amusement account it. Look advanced to more added agreeable from you!
    By the way, how can we communicate?

    Feel free to surf to my homepage; www.o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. zapowiada się ciekawie, muszę sie zaopatrzyć .
    Obserwuje i zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za wszystkie komentarze, jest mi bardzo miło!