haul październikowy

przypominam, że jeszcze przez niecały miesiąc można zgłaszać się do rozdania, które przesunęłam do 20 listopada!

dzisiaj przychodzę do Was z mini zakupami :)
chciałam powiedzieć, że jest mi bardzo miło, gdyż jednak część z Was czyta moje notki (test w poprzednim poście). niezmiernie mnie to cieszy, że doceniacie trud włożony w prowadzenie tego bloga. dziękuję :D

Palmolive, Alverde, Balea - dostałam z Niemiec za biedronkowskie micele.
na bloker z ziaji skusiłam się po przeczytaniu recenzji na jednym z blogów.



a teraz przechodzę do ciuszków. kupiłam je dzisiaj w sh :)

 jasne rurki na gumce, bardzo mi się spodobały. wyglądają na baardzo malutkie, ale chciałam je mieć. w przymierzalni okazały się idealne.
 zwykła, szara, rękaw 3/4
 zwykła, gładka bluzka, kolor mi się spodobał ;p
sweterek z numerem 23. 

byłam wczoraj u fryzjera, ścięłam włosy, teraz wyglądają tak:
jeszcze nie mogę się przyzwyczaić do krótkich, ale myślę, że jest lepiej.

a jak Wasze zakupy? ja czekam jeszcze na podkład Revlon z mintishop
w następnej notce recenzja drożdżowej maseczki na porost włosów, Receptury babuszki Agafii.
trzymajcie się :)

22 komentarze:

  1. też się czaję na blokera z Ziaji :)
    Super ciuchy wyczailaś, szkoda, że nie podałaś cen, bo lubię porównywać:P hihi
    zapraszam http://pannakatt.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, za wszystkie ciuchy zapłaciłam niecałe 30zł. Cena za kilogram była 50zł.

      Usuń
  2. Za peelingiem z balea chodziłam po allegro kilka godzin i nie udało mi się go kupić. Może następnym razem będę miała więcej szczęścia.

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie w SH nie ma takich fajnych spodni, są same brzydkie dresy i dzwony ;D ewentualnie jakieś bojówki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też tak myślałam, do dzisiaj. może to jakaś dostawa taka była, ale pełno było rurek ;p

      Usuń
  4. Biosilk`a mam zawsze w zapasie, blokera również kiedyś sporadycznie używałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne nowości. Ale ten jedwab w mojej opinii do najlepszych nie należy...

    OdpowiedzUsuń
  6. fajne nowości, mam kilka par spodni na gumę, są wygodne i bardzo je lubię. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie piękne są te twoje włosy! A teraz kiedy obcięłaś końcówki wyglądają rewelacyjnie! :)
    Ja jadę w przyszłym tyg. do Niemiec po zakupy do sklepu, przywiozę jakieś peelingi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowne spodnie! Też ostatnio dorwałam podobne w sh (:

    realizuj.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Biosilk razi moje oczy!
    Muszę sobie również kupić jakieś ciekawe sweterki na zimne dni :)

    OdpowiedzUsuń
  10. balea <3 . uwielbiam jeansy na gumce, sa mega wygodne ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne zakupy, rurki mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne te spodnie na gumce! Ja to nigdy nic w sh nie moge znaleźć :P

    OdpowiedzUsuń
  13. u mnie w SH nie ma zbytnio takich fajnych rzeczy..

    pannaniezdecydowanaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Hahahaha te Twoje wymazy twarzy xD
    Kurde strasznie fajne te spodnie ! Też by mi się przydały jasne rurki.
    Lubie ten jedwab do włosów, od dłuższego czasu już go używam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajny blog! Czemu wymazujesz twarz? :(
    Zapraszam do mnie:
    http://our-dynamic-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za wszystkie komentarze, jest mi bardzo miło!