Apis, kremowy żel pod prysznic z miodem i kozim mlekiem

cześć kochani :*
nie wiem co się dzieje. kiedyś chorowałam dwa razy do roku maksimum, a teraz jestem chora po raz kolejny... muszę się mocno kurować, bo następnego tygodnia już nie mogę opuścić...
ostatnio zamawiałam na sweetdecor opłatek jadalny na tort z Autami dla siostrzeńca,
a przy okazji zamówiłam sobie kolorowe galaretki :D.
zrobiłam deserki z bitą śmietaną, startą czekoladą :) ta niebieska mi nie smakowała, ale reszta jak najbardziej ok :).

miłą niespodzianką dzisiaj była paczuszka od Paczajki za aktywność na jej blogu. dziękuję kochana :* zawartość baaaaardzo mi się podoba :D. o, właśnie zauważyłam, że gdzieś mi umknął błyszczyk z Marizy, nie wiem jak to się stało ;p

 a teraz przechodzę do dzisiejszej recenzji :)

żel dostałam na spotkaniu blogerek.
bardzo się cieszyłam, gdyż uwielbiam kosmetyki z miodem. 
przy pierwszym użyciu zapach mnie odrzucił, ale nie dałam tak łatwo za wygraną i teraz nie wyobrażam sobie kąpieli bez tego żelu.
jedyną wadą jest otwarcie. ciężko mi go otworzyć pod prysznicem i tak, jestem kaleką, rozcięłam sobie palca przez te otwieranie.
co do zapewnień producenta... no intensywne nawilżenie to na pewno nie było, ale nie mogę powiedzieć, że wcale nie nawilża, bo robi to lekko. po kąpieli czuję na sobie jeszcze aromat przez jakieś pół godzinki, po czym ulatnia się gdzieś, a szkoda ;c.
napisy na etykiecie zaczynają pomału się zdzierać.
zostało mi jeszcze trochę ponad pół opakowania więc wydajność jest dobra, a uwierzcie, że ja bardzo dużo wylewam na raz specyfików do kąpieli. pieni się bardzo dobre. i serio, uwielbiam ten zapach i chciałabym się w nim kąpać całe życie :D.
nie wiem jak z dostępnością, rzadko rozglądam się za takimi kosmetykami w drogeriach, ale szczerze mówiąc nie przypominam sobie, żebym go gdziekolwiek widziała.

a Wy? miałyście już jakiś żel tej firmy? jak doświadczenia? :)

24 komentarze:

  1. Uwielbiam te galaretki :) A żelu nie miałam, jak i rzeczy tej firmy też nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  2. nie przepadam za tymi galaretkami, a szczególnie za niebieską! ;/
    żelu nie miałam, super paczuszka :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Z Apis mam serum do twarzy i jestem z niego całkiem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Galaretka turkusowa! I niebieska! Nigdy takich nie widziałam - niesamowite muszą być. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. galaretkę bym wciągnęła :D, Apis nie znam :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio widziałam własnie te galaretki. :)
    Pink Margherita, Pina Colada i różne cuda . :D
    Szkoda, ze mnie nie ma kto zrobić takich deserków.:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety nie miałam żelu tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  8. niestety żelu z tej marki nie miałam, ale galaretki z Wodzisławia uwielbiam! ich kolory są genialne, każdy deser wygląda kosmicznie:p

    OdpowiedzUsuń
  9. Apis raczej nie est dostępny w drogeriach typu Rossman czy Natura :) a zapach mogłabyś bardziej opisać?? Bo ja nie wiem czy pachnie miodem czy może pszczołą?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe pszczoła pachnie miodem i spalinami :D

      Usuń
  10. Ciekawa jestem bardzo tego zapachu :D Z żelem tej firmy się jeszcze osobiście nie spotkałam, ale nie ukrywam, iż bardzo bym chciała :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Galaretki są pyszne <3
    Podoba mi się konsystencja tego żelu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne takie kolorowe galaretki. Nie znam tego żelu i również nigdzie nie widziałam. Też uwielbiam jak mam duuuuużo piany :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam tego żelu, ale zapach mnie ciekawi ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zapach tego żelu bardzo ciekawi. A te galaretki wyglądają bardzo smakowicie.

    OdpowiedzUsuń
  15. A co to za zmiany? Wcześniejszy wystrój bloga bardziej mi się podobał ;p

    OdpowiedzUsuń
  16. ja jak dotąd używałam kremy BB z EVELINE, MISS SPORTy, BANDI i z oj wyleciała mi ta nazwa głosy ale z tej parki co KAte MOSS reklamuję ;P
    oczywiście żadne z tych BB nie zakrywają tak jak powinny ale lepszy rydz niż nic

    OdpowiedzUsuń
  17. kozie mleko nie do końca mi służy ale lubię

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za wszystkie komentarze, jest mi bardzo miło!